niedziela, 6 listopada 2016

Ognia cień


      Gdy wieczorem robi się ciemno, a w pokoju zaświecamy lampkę na ścianach zaczynają tańczyć różne cienie. Cień to obszar do którego nie dociera światło z powodu ustawienia jakiegoś przedmiotu na drodze promieni świetlnych. Ale czy wszystko ma swój cień? Postanowiłyśmy to sprawdzić.


      Zaświeciłyśmy latarkę i na drodze światła ustawiałyśmy różne przedmioty żeby sprawdzić jaki będą rzucały cień na ścianę. Sprawdzałyśmy cień między innymi bałwanka Olafa, piłeczki i kubeczka.







     Sprawdziłyśmy także cień jaki daje zapałka.


     Później postanowiłyśmy sprawdzić co się stanie gdy zapalimy zapałkę, jaki cień rzuci ogień?




     I tu nastąpiła niespodzianka - okazało się, że ogień nie ma cienia! 

     Dlaczego? Płomień nie ma cienia ponieważ nie przeszkadza przejściu świata przez siebie, jak robią to inne przedmioty.





23 komentarze:

  1. O ale bobamy dzis pochodnie robimy to i z cieniem się pobawimy super dzięki za kolejna inspiracje skarbnico wiedzy ty moja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi przyjemnie być dla kogoś inspiracją ;)

      Usuń
  2. O ale bobamy dzis pochodnie robimy to i z cieniem się pobawimy super dzięki za kolejna inspiracje skarbnico wiedzy ty moja

    OdpowiedzUsuń
  3. To ci niespodzianka ;-D koniecznie musimy to sprawdzić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla dzieci, które już coś rozumieją, to równie ciekawe.

      Usuń
  4. Fajne.
    Duch tez cienia nie ma ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że dzieci nie wiedzą co to duch :))

      Usuń
  5. Ciekawe co jeszcze nie ma swojego cienia... Hmmm...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się zaczęłam zastanawiać :)

      Usuń
    2. Jak się dowiem, to Wam powiem;)

      Usuń
  6. Wstyd przyznać ale nie wiedziałam o tym. Dzieki za uświadomienie ;),hehe. Super experyment. Więcej takich poproszę;)pozdrawiam Karolina;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Całe życie się uczymy, to nie slogan :)

      Usuń
  7. Hmmm... Wiele razy bawiliśmy się cieniem, ale nie pomyślałam, żeby sprawdzić, co cienia nie ma... Dziękuję za pomysł i wyjaśnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. My też robimy czasami cienie na ścianie, ale na patent z ogniem nie wpadliśmy :) Jak to dobrze, że można tu do Was zajrzeć w poszukiwaniu takich ciekawostek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To ci niespodzianka :) Kolejny prosty pomysł, ale ile przy nim zabawy i nauki. A o to przecież chodzi. My na zabawę cieniem musimy poczekać, bo póki co Tygrys się boi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wpadłabym na to, żeby to tak opisać. Dla mnie ogień jest po prostu źródłem światła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mogę się doczekać aż mój chrześniak troszkę podrośnie, bo teraz zapalenie przy nim zapałki byłoby kiepskim pomysłem ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...