sobota, 19 listopada 2016

Niepłodności nie widać


     Niepłodność to coraz częstszy problem. Moim zdaniem, można by ją nazwać chorobą cywilizacyjną. Już niemal co piąta para ma problem z poczęciem dziecka. Jednak mimo tych zatrważających statystyk temat niepłodności nadal jest tematem tabu.

       Magazyn "Chcemy być rodzicami" postanowił to zmienić. Swoją kampanią Niepłodności nie widać chce wprowadzić temat niepłodności do ogólnej dyskusji oraz uświadomić społeczeństwu, że są wokół nas osoby starające się o dziecko i że nie jest to powód do wstydu. 

       Ostatnio miałam niezwykłą przyjemność uczestniczyć w kameralnym spotkaniu dla blogerów piszących o niepłodności i adopcji organizowanym przez magazyn. W spotkaniu, oprócz czterech blogerek i przedstawicielek z redakcji, uczestniczyły także reprezentantki kliniki niepłodności.

      Mimo tego, że na spotkaniu były poruszane bardzo osobiste tematy,  często dramatyczne i nie raz polały się łzy, cały czas panowała bardzo miła atmosfera. Historie, które opowiadały dziewczyny, utwierdziły mnie w przekonaniu, że mimo tego iż byłam na spotkaniu jedyną osobą, która nie urodziła dziecka, jestem niesamowitą szczęściarą. 

       Doskonale pamiętam łzy po kolejnych nieudanych próbach. Każda kolejna miesiączka oznaczała niesamowity smutek, złość i gorycz porażki, zawód, że znów oddalamy się od upragnionego potomka, jednak nawet nie jestem w stanie wyobrazić sobie chwil strachu o to czy uda się utrzymać ciążę i rozpaczy po jej utracie.

      Spotkanie dało mi także niepowtarzalną możliwość zobaczenia jak wygląda proces in vitro od drugiej strony. Pani embriolog pokazała nam jak przeprowadzana jest cała procedura, jak przechowywane są  komórki jajowe jak i zapłodnione już zarodki. 

       Kampania #nieplodnosciniewidac moim zdaniem jest bardzo potrzebna, nie bójmy się mówić o niepłodności otwarcie, jest to choroba i nie ma się czego wstydzić, może dotknąć ona każdego.

        Po latach starań o dziecko i dwóch nieudanych in vitro, myślałam, że o niepłodności wiem wszystko, albo przynajmniej prawie wszystko. Myliłam się jednak. Nie sądziłam, że niepłodność może także dotyczyć osób, które mają już dziecko. Okazuje się, że jest bardzo dużo osób, które mają jedno dziecko, z poczęciem którego nie mieli najmniejszych trudności, a nie może mieć drugiego dziecka. Wydawało mi się, że jako ktoś ma już swoje małe szczęście do kochania to nie powinien się tak bardzo przejmować tym, że ma problem z urodzeniem kolejnego dziecka. Jednak te osoby także bardzo to przeżywają. Nie ma różnicy czy walczy się o pierwsze czy o kolejne dziecko. Muszę więc przyznać się do błędu, co dodatkowo pokazuje jak ważne są tego typu kampanie.  

    Nie wstydźmy się rozmawiać!

21 komentarzy:

  1. Ja nie mam "problemu" z płodnością, ale gdybym zaszła w ciążę to i tak bym jej nie donosiła ze względu na przebyte operacje. Dobrze, że mam już wymarzoną dwójkę w domu, choć trzecim cudem bym nie pogardziła ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takich sytuacjach lepiej nie zachodzić w ciążę, dobrze, że masz już swoją dwójeczkę :)

      Usuń
  2. Moim zdaniem żaden temat nie powinien być tematem tabu. Bojąc się o czymś rozmawiać zamykamy sobie drogę do poznania świata. Uważam, że to bardzo dobra akcja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie akcje są bardzo , choć moim zdaniem to trochę przykre żeby trzeba było tworzyć specjalne inicjatywy żeby zachęcić ludzi do rozmowy.

      Usuń
  3. również uważam, że takie akcje są potrzebne. znam kilka osób, które nie mogą mieć dzieci. Nawet moja bratowa po 5 latach starań, co prawda zaszła w ciążę, ale niestety serduszko nie zaczęło bić:(

    OdpowiedzUsuń
  4. Akcja warta popierania, nie powinno być to tematem tabu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, to nie powinien być wstydliwy temat.

      Usuń
  5. Popieram, popieram całym serduchem. Nie rozumiem dlaczego niektóre -tak ważne tematy są chowane . Nie będę pisać o znajomości tematu pod kątem emocjonalnym, bo mogę sobie tylko wyobrazić co czują przyszli rodzice ale trzymam kciuki za wszystkie tak mądre akcje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że ludzie w ogóle nie umieją rozmawiać o uczuciach i stąd taki problem z rozmową na temat niepłodności.

      Usuń
  6. Takie akcje to konieczność, bo wbrew pozorom nadal dużo o tym nie wiemy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, sama niektórych rzeczy nie wiedziałam.

      Usuń
  7. Akcja, którą opieram całym sercem, bo nadal za mało jest informacji na ten temat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, informacje na temat niepłodności powinny być bardziej rozpowszechnione.

      Usuń
  8. tak, też ostatnio o tym myślalam...jest mnostwo par, które mają problem z poczęciem kolejnego dziecka, otoczenie tego nie rozumie, bo skoro mają jedno dziecko, to w czym problem? ech...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że sama tego nie rozumiałam. Wydawało mi się, że jak ktoś już ma jedno dziecko to powinien być najszczęśliwszy na świecie, teraz wiem jak bardzo się myliłam.

      Usuń
  9. Dla mnie ta kampania również jest bardzo ważna - i tak naprawdę dopiero ona uświadomiła mi w pełni, jak wielka jest ludzka niewiedza na temat niepłodności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety większość informacji, które posiadają ludzie są dość pobieżne.

      Usuń
  10. Akcja bardzo ważna, powinno się o tym mówić głośno. Tak aby każdy wiedział na czym ten problem polega.

    OdpowiedzUsuń
  11. Taka akcja jest bardzo potrzebna.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...