czwartek, 6 października 2016

Mali podróżnicy - Portugalia


      Mali podróżnicy zawitali tym razem do Portugalii. Co prawda potraktowaliśmy ją trochę po macoszemu i nie odkrywaliśmy jej wszystkimi zmysłami, jak to było w przypadku Francji, ale trochę po niej pojeździliśmy.


     Przy okazji dopłynęłyśmy nawet do Indii, ponieważ w ramach poznawania Portugalii skupiliśmy się głównie na jej znaczeniu w odkrywaniu nowych lądów. 

      Tym razem udało mi się namówić Myszkę do pogrzebania co nieco w atlasach i na globusie. Sprawdzałyśmy gdzie w ogóle leży ta Portugalia i którędy Vasco da Gama płynął do Indii. okrągłym modeli Ziemi i pokazałam jej od razu jak to się stało, że Kolumb odkrył Amerykę.


       Sprawdzałyśmy także co uprawia się w tym stosunkowo niewielkim państwie znajdującym się na półwyspie Iberyjskim. Powiedziałyśmy sobie kilka słów o portugalskim winie, pooglądałyśmy ich flagę narodową oraz poczytałyśmy troszkę o wielkiej historycznej budowli znajdującej się w Lizbonie, stolicy Portugalii, a mianowicie o Wieży Belem. Niegdyś był tu słynny port Rastelo, a wieża pełniła funkcję twierdzy i latarni morskiej. Z tego właśnie portu wyruszył Vasco da  Gama w podróż która przetarła szlak morski z Europy do Indii.


     Wszystko to było jednak tylko wstępem, na który Myszka dała się namówić skuszona obietnicą oglądnięcia bajki właśnie o podróży Vasco.


      Po obejrzeniu bajki zrobiłyśmy swój własny statek. Do jego wykonania potrzebne nam było opakowanie po jajkach, farby, patyczki do szaszłyków i papier kolorowy.



     Po skończonej pracy nasz żaglowiec był gotowy aby wypłynąć na szerokie wody.




22 komentarze:

  1. Piękna łódeczka :-) Monika Flok

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! Statek robi wrażenie i bardzo mi się podoba ;) sprawdzaliście czy pływa??? hehe

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna łódka �� akurat dla małego podróżnika ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Statek to jeden z nielicznych środków transportu jakim moje dzieci nie miały jeszcze okazji podróżować - musimy to nadrobić.

      Usuń
  4. Podziwiam Twoje dzieci za chęci do poznawania nowych rzeczy i nie zrażania się do tego typu zabaw.
    Statek mega.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do zabaw chętnie przystępują, ale wiedza niestety umyka im już po 5 minutach.

      Usuń
  5. Świetna! Taką łódkę próbowałam zrobic młodej do basenu, ale za nic nie chciała się utrzymać na powierzchni, nawet owinieta szczelnie folią :(

    OdpowiedzUsuń
  6. robiliśmy statek z pudełka po jajkach...u nas był piracki:) Super zabawa:)
    Pięknie Wam wyszło:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejna udana i z pewnością niezapomniana dla Dziewczynek podróż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym "niezapomniana" to niestety kiepsko u dziewczynek, szczególnie u Myszki. Już po kilku minutach prawie w ogóle nie pamięta o czym była mowa :(

      Usuń
  8. Wohoo!!! Żaglowiec pierwsza klasa. Nawet by go można zwodować na serio i puścić w rejs:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Puścimy go na morze i napiszemy list, może dotrze do Portugalii :)

      Usuń
  9. Piękny zaglowiec, plyneliśmy tym razem podobna trasa! U nas też było odkrycie Indii i tez jednorazowy statek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odkrycia to było pierwsze co skojarzyło mi się z Portugalią

      Usuń
  10. Rewelacyjny ten żaglowiec! My dopiero zaczynamy podróż do Portugalii i jedną noga byliśmy we Włoszech:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...