czwartek, 14 lipca 2016

Pine Beach Pakostane


       Hotel z opcją all inclusive czy biwak z środku lasu?

     Pełen luksus, wygoda, posiłki podane do stołu czy kontakt z naturą i niczym nie skrępowany relaks?


     Każdy ma swoje preferencje i każdy inaczej lubi wypoczywać. Istnieje jednak miejsce, które łączy w sobie bliskość przyrody, wygodę korzystania z serwowanych posiłków oraz aktywny wypoczynek dla osób które lubią w ciekawy sposób spędzać czas.

      Pine Beach to niezwykłe miejsce w małej miejscowości Pakostane w środkowej części Chorwacji, które mieliśmy okazję odwiedzić zanim jeszcze dziewczynki pojawiły się w naszym życiu. 

     W piniowym lesie, nad samym morzem, znajdują się niewielkie, trzcinowe domki, w których nie ma prądu ani wody. Jest tylko łóżko i szafka na  bagaże. Mnie taki minimalizm bardzo odpowiada. Lubię spędzać wakacje z dala od telefonu, telewizji i internetu (choć Ci którzy czują nieodpartą pokusę łączenia się z siecią mają taką możliwość). 








     Na biwakach przygotowywanie posiłków nie jest zbyt łatwe (choć przyjemne), czasami zdarzało się nam gotować wodę na ognisku z puszce po piwie. W Pine Beach ten problem nie istnieje. Wyżywienie all inclusive obejmuje śniadania, obiady i kolacje w formie bufetu. A wszystko to na świeżym powietrzu, choć pod zadaszeniem, bo jednak deszcz kapiący do jedzenia nie jest zbyt przyjemny.



     Opcja all inclusive jest tu nieco inna niż we wszystkich innych obiektach. Nie ma w niej alkoholu, oprócz piwa i wina do posiłków, za to jest cała masa innych atrakcji, dla osób lubiących aktywnie spędzać czas, są: kajaki, windsurfing, korty do tenisa, stoły do ping-ponga, boisko do koszykówki, siatkówka na piasku, aerobik, aqua aerobik, babington, łucznictwo, minigolf, ścianka wspinaczkowa, a także wieczorne animacje dla dzieci i dorosłych.

      My najchętniej korzystaliśmy jednak z możliwości pływania pontonem bez konieczności jego codziennego składania i rozkładania. Wypływaliśmy w morze rano zanim jeszcze słońce na dobre pokazywało co potrafi. Zrelaksowani opływaliśmy bezludne wysepki i podziwialiśmy miasteczko od strony morza. 







    W Pine Beach każdy znajdzie coś dla siebie. Osoby lubiących smażyć się na słońcu maja do dyspozycji piaszczystą plażę, a pozostałe, w tym zdecydowanie ja, kamienisto-żwirowy brzeg zacieniony przez piniowy las.













      Jak dziewczynki trochę podrosną muszę je tam zabrać, coś czuję, że by im się spodobało :) Jest to naprawdę świetne miejsce na wakacje w Chorwacji.


      

12 komentarzy:

  1. Jak dla mnie brzmi zachęcająco, chociaż nie wyobrażam sobie męża bez możliwości skorzystania z telefonu. Och... to dopiero byłby wypoczynek psychiczne od codzienności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby bardzo chciał mógłby korzystać z telefonu w barze, tam chyba było WiFi :)

      Usuń
  2. urokliwe miejsce, tęskni mi się za wakacyjnym wyjazdem. Odbije sobie za rok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za rok pojedziecie już całą paczką :)

      Usuń
  3. Pięknie tam! Naprawdę cudowne zdjęcia i rewelacyjne miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciekawe miejsce, z drugim podobnym się nie spotkałam.

      Usuń
  4. WOW!!!! Cuuuudnie i w sam raz dla mnie :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pakuj się, jeszcze zdążysz w tym sezonie :)

      Usuń
  5. Jakie piękne miejsce. Lubie wodę i las i by mi się bardzo podobał ten wyjazd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są właśnie zdecydowanie moje klimaty.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...