środa, 18 maja 2016

Świerszczyk - Wielka księga


     "Czytanie dobrze działa na rozum i chroni od kataru!" "Nieczytanie w ogóle plącze myśli i może powodować swędzenie nosa."  


     Wiecie kto wypowiedział te niezwykle trafne i ważne zdania? Benjamin Hops. Wiecie kto to jest? Ja muszę się przyznać, że nazwisko to nic mi nie mówiło do czasu gdy w moje ręce trafiła wyjątkowa książka - "Świerszczyk - Wielka księga". Gdy tylko zaczęłam ją czytać okazało się, że przesympatyczny świerszczyk, którego doskonale znam i który towarzyszył, nie tylko mnie, ale także kilku innym pokoleniom, przez całe dzieciństwo, nazywa się własnie Benjamin Hops.

     Z okazji jego 70-tych urodzin została wydana publikacja, zawierająca najpopularniejsze teksty, które ukazały się w piśmie w ciągu 70 lat jego istnienia. 

       W książce dłuższe historyjki, z serii Wielkie Czytanie, przeplatają się z wierszami, komiksami - o Zającu Kicaju i Kotku Mamrotku, a także z cyklem "Litery znam, więc czytam sam!" Dzięki takiej różnorodności książka staje się jeszcze bardziej interesująca, i każdy znajdzie w niej coś dla siebie, zarówno młodsi jak i nieco starsi czytelnicy, a także ich rodzice, którzy mogą powrócić wspomnieniami choć na chwilę do młodzieńczych lat. Do czasów kiedy półki w kioskach nie uginały się od kolorowych pism dla dzieci o wątpliwej treści, a dostępną lekturą był jedynie "Miś", "Płomyczek" i własnie "Świerszczyk", który jako jedyny przetrwał do dnia dzisiejszego.







     Każde z opowiadań zawartych w książce niesie ze sobą jakieś głębsze przesłanie. Wiele z nich jest wesołych, wywołujących uśmiech na twarzy czytelnika, ale nie wszystkie takie są. Są też historie, które chwytają za serce, poruszając bardzo trudne i ciężkie tematy, takie jak na przykład wojna i jej okrucieństwo.

     Brakuje mi przy opowiadaniach daty kiedy zostały wydane w czasopiśmie, moim zdaniem dobrze byłoby wiedzieć kiedy ujrzały one po raz pierwszy światło dzienne. 






      Dopełnieniem świetnych tekstów, pisanych przez znamienitych autorów, jest wyjątkowa grafika stworzona przez równie wybitnych ilustratorów. Czy trzeba czegoś więcej aby stworzyć ponadczasową książkę?







Tytuł:  Świerszczyk - Wielka księga
Autor: praca zbiorowa
Wydawnictwo: Egmont
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 232

Rozmiar: 17,5 x 23,5





32 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Każdy wyglądałby fajnie gdyby go stworzyli tacy ilustratorzy :)

      Usuń
  2. u nas w "Przygodach..." też "Świerszczyk" - myślę, że to tylko potwierdza klasę tego zbioru, który naprawdę warto polecać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniała publikacja, zdecydowanie warta polecenia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak juz pisałam mamajanka jestem bardzo ciekawa tego "Swierszczyka" i czekam na przesyłkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pamiętam, że czytywałam "Świerszczyka" - ale niespecjalnie często, bo były już wtedy do dyspozycji inne lektury. Więc szczegółów przywołać nie potrafię i kojarzę tylko jak przez mgłę - a mimo to książeczka wydaje się zachęcająca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy inaczej pamięta Świerszczyka. Jak powiedziałam mężowi: "Zobacz ma Świerszczyka!", to jak zobaczył to stwierdził "takiego? :(" Czegoś innego się spodziewał :)

      Usuń
  6. Ja w dzieciństwie nie czytałam "Świerszczyka", ale wiem, że czytała go moja mama. Ja natomiast uwielbiałam "Misia" :-) Świerszczyk jednak bardzo mi się podoba i ze dwa razy kupiłam go dla samej siebie ;-) Jak moi chłopcy podrosną to im będę kupować :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie kusiło żeby iść do sklepu i zobaczyć jak teraz wygląda Świerszczyk, ale jakoś się nie zebrałam.

      Usuń
  7. Zapisuję tytuł. Warto tę książkę zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudnie wydana jest ta książka. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapowiada się bardzo interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Widziałam to wydawnictwo w bibliotece. Po Twojej recenzji na pewno wypożyczymy - to będzie taki mały powrót do przeszłości.

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę że mamy wielki powrót Świetszyka bo to nie pierwsza recenzja którą czytam ;-). Ale co się dziwić jak książka fajna. W dzieciństwie mama nie kupowała mi wprawdzie tego czasopisma (wolałam Misia) ale i tak chętnie bym się z tą pozycją zapoznała :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świerszczyk stara się o tytuł książki roku i pewnie dlatego go wszędzie pełno :)

      Usuń
  12. Miałysmy tę ksiażkę z biblioteki, ale nie wiem jak to się stało, ze jej nie przeczytałyśmy! :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Super książka dla dzieci i rodziców, którzy czytali Świerszczyka w swoim dzieciństwie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Pamiętam Świerszczyki:) Ta publikacja brzmi super!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...