poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Dziecko na warsztat - zabawy podwórkowe


      Wiosna, cieplejszy wieje wiatr. Wiosna...
Zaczęło się robić coraz cieplej, choć jak wiadomo kwiecień plecień... Dziecko na warsztat postanowiło wykorzystać nadejście wiosny, pierwsze promienie słońca oraz dłuższe dni i wziąć na warsztat zabawy podwórkowe.


       Należymy do tych szczęściarzy, którzy mieszkając w centrum miasta, (może niewielkiego, ale jednak) mają swój kawałek ogródka. Nasz własny raj na ziemi. Szczerze mówić nasze podwórko jest dość małe, ale i tak nie wyobrażam sobie jak to jest mieszkać w bloku i nie mieć choć takiego skrawka swojej działki. 


     Owszem, istnieją parki. Sami mamy piękny, duży park, w którym znajduje się mini ZOO, zaledwie 200 metrów od domu, ale jednak co swoje to swoje. W parku nie mogłabym zostawić dzieci samych, żeby w międzyczasie ugotować obiad. W tym roku mogę sobie już na to pozwolić, w zeszłym dziewczynki nie chciały jeszcze zostawać same, nawet do toalety nie mogłam wyjść bez nich. Ale teraz już podrosły i nie mają problemu z samodzielnym zostawaniem w ogródku. 

      Chciałam więc pokazać, że nawet na tak niewielkiej powierzchni można aktywnie spędzać czas:

- można jeździć na rowerze


- można jeździć na hulajnodze


- można jeździć samochodem


- można zjeżdżać na zjeżdżalni



- można huśtać się na huśtawce


- można grać w gumę



- można skakać na skakance
- można chodzić w tunelu



- można grać w klasy (nawet dziadka i tatę udało  nam się do tego namówić)




- no i oczywiście można grać w piłkę


      Moje dziewczyny bardzo lubią spędzać aktywnie czas na świeżym powietrzu, ale i tak większość wyjść na podwórko kończy się ostatnio tym samym - mamusiu przynieś mi książkę!


     Wszystkie wymienione powyżej rzeczy robiliśmy przez cały kwiecień, ale jest także kilka atrakcji jeszcze nie rozłożonych, a które już niebawem pojawią się także na naszym podwórku.

W garażu czeka jescze:

- piaskownica



- trampolina



- i największa atrakcja -  basen, do którego można nawet zjeżdżać ze zjeżdżalni 



     Jak wszystkie sprzęty są rozłożone to już tylko przechodzić nie można :)

     Ale za to można się także przyglądać budzącej się do życia przyrodzie.








     Jeśli złoży się przykład basen i cały chodnik zajmie się zjeżdżalnią to można także rozłożyć namiot. Kto by chciał spać w domu, w wygodnym łóżku, skoro można spać w namiocie? Na pewno nie ja. Ja uwielbiam spać pod namiotem.


Jeśli znajdzie się kawałek trawnika na rozłożenie koca to można poskakać po tatusiu :)


     Rzecz, którą ja najbardziej lubię robić na podwórku - to spożywanie posiłków na świeżym powietrzu!  Tam wszystko smakuje lepiej!


      Słonecznych dni jest jeszcze niewiele, ale w zeszłym roku udało nam się pobawić także trochę bardziej kreatywnie:

Zbudowaliśmy Zamek Wichrów


Malowaliśmy bibułą


Malowaliśmy stopami


Sprawdzaliśmy jak zmienia się barwa kamyków pod wpływem wody


Malowaliśmy na piance do golenia




Malowaliśmy rękami


A także malowaliśmy wodą



Już nie mogę się doczekać wakacji :)

Słowo mamy ED Montessori Karolowa mama Kreo Team Kreatywnym Okiem Matkopolkowo Bez nudy 360 przygód Bawimy się my 3 Biesy dwa Duśkowy świat Dzika jabłoń Elena po polsku Co i robi robcio Jej cały świat Cały świat Karli Tymoszko Igranie z Tosią Kawa z cukrema Laurowy zawrót głowy Kreatywnie w domu Gagatki trzy Guguiowo Ciekawe dzieci Świat Tomskiego Ohana blog On ona i dzieciaki Nasza przygoda diy My home and heart Mama Aga Konfabula Uszywki Zuzinkowej Mamy Mama na pełen etat Schwytane chwile Pomysłowe smyki Z motylem na dłoni Zabawy z Archimedesem Zakrecony belfer Pomieszane z poplątanym Nasze rodzinne podróże Ogarniam wszechświat Kreatywna mama Nasza szkoła domowa FB Dziecko na warsztat

33 komentarze:

  1. Szczerze mówiąc gdybyś nie napisała że to mały ogródek przy bloku to pomyślałabym że macie całkiem spore podwórko ;-). Świetnie wykorzystana przestrzeń i to co najważniejsze - dziewczynki mają miejsce do swobodnej zabawy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przy bloku, tylko przy zabudowie szeregowej :) Podwórko jest małe, ale umiemy go wykorzystać :)

      Usuń
  2. Ależ atrakcji mają dziewczynki. U nas króluje piłka i piasek.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten Wasz raj na ziemi jest całkiem spory i dzieje się u Was bardzo wiele ;) Świetne zabawy, o niektórych nawet bym nie pomyślała...super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spory to on może wygląda na zdjęciach :) ma jakieś 7 x 15 m :)

      Usuń
  4. Super my robimy to samo dosłownie

    OdpowiedzUsuń
  5. Super my robimy to samo dosłownie

    OdpowiedzUsuń
  6. Ile radochy dla dzieci! :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rower, hulajnoga, granie w piłkę, spacery-to u nas najczęsciej :)
    U Was tyyyyle się zawsze dzieje i te fantastyczne fotki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas jedna zabawa trwa około 5 minut więc musimy często wymyślać nowe :)

      Usuń
  8. Na zdjęciach całkiem sporo wygląda ten kawałek ziemi waszej :) Zabawa na powietrzu najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj zazdroszczę takiego ogródka. Ja mam działkę własnie dlatego, że w bloku mi tego skrawka gruntu brakuje. Witam się po dłuuugiej przerwie i lecę nadrabiać zaległości.

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo fajnie zorganizowana przestrzeń :-) Własne podwórko nawet malutkie to wielki PLUS :) super aktywnie u Was:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdroszczę tego ogródka, choc my basen rozkładamy na balkonie;) A zabaw macie sporo jak widze, mój syn zdecydowanie marzyłby o trampolinie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że macie choć balkon i jest gdzie basen rozłożyć :)

      Usuń
  12. prawdziwa moc atrakcji dla dzieci i dorośli też sie bawią:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale świetnie zorganizowaliście się! Zabawy na świeżym powietrzu, o tak!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniale się wszyscy razem bawicie, aż miło patrzeć, pozdrawiam ciepło całą rodzinkę!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Tata i dziadek grający w klasy rzeczywiście hit :D Bardzo intensywnie użytkujecie swój ogródek :) Dobrze wykorzystany, nawet niewielki jest lepszy niż cały hektar, ale pusty i bez tego cudnego śmiechu!

    OdpowiedzUsuń
  16. Własny ogródek to jest to! Można robić co się chce i jest super, co widać na zdjęciach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wyobrażam sobie nie mieć ogródka.

      Usuń
  17. Również mieszkam na wsi i bardzo sobie to cenię - moje dzieci praktycznie nigdy się nie nudzą, zawsze znajdą jakieś zajęcie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...