czwartek, 31 marca 2016

Kolorowe wybuchy


     Od jakiegoś czasu dziewczynki pokochały wprost eksperymenty, im bardziej kolorowe i wybuchowe tym lepiej. Myszka już w przedszkolnej szatni pyta "będziemy robić eksperymenty?" Jak więc mogłabym jej odmówić, tym bardziej, że przygotowanie takiej zabawy trwa pół minuty, a efekt jest zadziwiający.


      Zrobiłyśmy więc trzy podobne eksperymenty, za każdym razem zmieniając nieco produkty potrzebne do ich przeprowadzenia. Dzięki temu miałyśmy, nie tylko trzy razy więcej zabawy, ale także mogłyśmy porównać jak zmienia się efekt przy zmianie składników. 

     W pierwszym doświadczeniu do naczynia wlałyśmy wodę i ocet w podobnych proporcjach. Do każdego z naczyń dodałyśmy inny kolor barwnika spożywczego dla wzmocnienia efektów wizualnych. Specjalnie wybrałam także naczynia o różnych kształtach, żeby jeszcze urozmaicić zabawę. 



     Gdy mieszanina była już gotowa dziewczynki dosypywały do naczyń sodę oczyszczoną.


     Na efekty nie trzeba było długo czekać, bardzo szybko zaczęły tworzyć się bąbelki i płyn w naczyniu zaczął musować.




      W drugiej wersji tego doświadczenia do mieszaniny wody, octu i barwników dodałyśmy jeszcze trochę płynu do mycia naczyń, a później oczywiście sodę.


     Tym razem bąbelki nie pojawiły się tak szybko, za to powstało zdecydowanie więcej piany, która po kilku chwilach zaczęła opuszczać naczynia. (Byłam na to przygotowana, więc od początku wszystkie eksperymenty robiłyśmy w misce).





     W ostatniej wersji nie było już wody i płynu do naczyń. Użyłyśmy tylko octu, barwników spożywczych i sody oczyszczonej.


     W tym doświadczeniu efekty były najbardziej spektakularne. Bardzo szybko zaczęło się tworzyć bardzo dużo kolorowej piany.





     Po zakończeniu eksperymentów dziewczynki jeszcze pobawiły się kolorową pianą, wzięły łyżki i tworzyły interesujące abstrakcje.


      Podczas, gdy my się bawiłyśmy, tworzyłyśmy kolorowe bąbelki i robiłyśmy kontrolowane wybuchy, w innym miejscu, zupełnie niekontrolowanie powstała inna piana, która opuściła inne naczynie...


24 komentarze:

  1. robilismy to rewelacje:)wulkan:)Monika Flok

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale macie fajne pomysły na urozmaicenie wspólnego czasu. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś muszę zachęcić dzieci do zabawy z mamą :)

      Usuń
  3. Ale macie fajne pomysły na urozmaicenie wspólnego czasu. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamiętam takie eksperymenty, rozumiem, dlaczego Twoje córeczki to uwielbiają <3

    OdpowiedzUsuń
  5. swietne !!!! :)

    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj masz głowę pełną pomysłów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Tak, najwięcej sprzątania po nim było :)

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Niektóre eksperymenty są naprawdę mega proste a cieszą dzieci jakby coś czarodziejskiego się działo :-). Warto czasem tak się pobawić :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My ostatnio bawimy się tak dość często :)

      Usuń
  10. Już nie mogę doczekać się takich zabaw z Synkiem. Póki co zachwyca się parą.
    Kolorowa abstrakcja jest piękna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze próby pewnie możecie już robić.

      Usuń
  11. Wybuchy super! Zabawa pobudzająca wyobraźnię.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...