piątek, 6 listopada 2015

Malowanie liści


     Znalazłam ostatnio w Internecie inspirację na śliczną, jesienną ozdobę na stół. Nie zdradzę na razie co to jest, bo jak się okaże, że nam nie wyszła to będzie wstyd :)  Do jej wykonania potrzebne są kolorowe, jesienne liście. 


     Niestety, gdy poszłyśmy do parku okazało się, że owszem liści jest pod dostatkiem, ale z kolorów to już niewiele na nich zostało. Właściwie wszystkie były już brązowo-bure, ewentualnie żółte. Zabrałyśmy więc co było...


       ... i w domu wzięłyśmy się za poprawianie natury. Trochę farby w jesiennych barwach, pędzle i wyszła nam z tego bardzo fajna zabawa, a przy okazji stworzyłyśmy cały zapas kolorowych liści, które po wyschnięciu wyglądają całkiem naturalnie.



     Nie ograniczyłyśmy się tylko do zwykłego malowania, w miarę upływu czasu coraz bardziej się rozkręcałyśmy i przychodziły nam do głowy różne inne techniki. Przy okazji przygotowywania liści do większego dzieła pobawiłyśmy się także w odrysowywanie ich konturów poprzez rozmazywanie...


     ... a także w odbijanie. Dziewczynki malowały liście,a później odbijały je na czystych kartkach. 


     I tak, zupełnie niechcący, spędziłyśmy bardzo fajnie całe popołudnie. Dziewczynki były niezmiernie zadowolone, że mogły malować po czymś innym niż kartki.

     Gdy skończyłyśmy przygotowywanie liści do ich dalszego wykorzystania okazało się, że na podkładach, które miały chronić stół przed farbą, powstały nam też małe, abstrakcyjne, dzieła.


37 komentarzy:

  1. Fajny pomysł. Liście mamy, farbki też, więc jutro robimy dzieło. Dzięki za inspirację

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem, co wyczarujecie z tych pięknych liści.
    Dziewczyny, Wam nawet poprawianie natury wychodzi rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :) Już zaczęłyśmy czarować, ale zobaczymy czy się uda :)

      Usuń
  3. Pięknie poprawiłyście naturę! Liście wyglądają ślicznie. Ciekawa jestem co dalej kombinujecie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiałam je malować jak byłam mała :) Często też z liści robiłam różyczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różyczki z liści to już wyższa szkoła jazdy, ja nie potrafię ich robić.

      Usuń
  5. Poprawianie przyrody poszło Wam perfekcyjnie :) a i dzieła na kartkach tez niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie wszystko da się tak łatwo poprawić jak kolor liści :)

      Usuń
  6. Pamiętam takie wariacje z kolorowaniem liści z dzieciństwa. Uwielbiałam to robić i tworzyć najróżniejsze abstrakcje, ciapiąc przy okazji farbą wszędzie dookoła :) Dziękuję bardzo za odświeżenie wspomnień ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w dzieciństwie nie malowałam liści. Właściwie teraz to był mój pierwszy raz :)

      Usuń
  7. Ale pięknie wyszło, dla dzieci to ogromna frajda. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super! Tez malowalismy liście. ..co tam kombinujecie, może podpatrzymy :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super! Tez malowalismy liście. ..co tam kombinujecie, może podpatrzymy :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pamietaj takie prace plastyczne w szkole :)/K

    OdpowiedzUsuń
  11. Pamiętam jak, jako dziecko malowałam liście :) To była świetna zabawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super zabawa nie tylko dla dzieciaków:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pamiętam taką zabawę z przedszkola. Nawet gdzieś w rodzinnym domu są moje prace :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas w przedszkolu nie było takich zabaw :(

      Usuń
  14. Pięknie, kolorowo i twórczo. Super pomysł na zabawę:)
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Liscie zawsze sie sprawdzaja w zabawie. Pieknie Wam wyszlo malowanie dziewczynki. Ja zawsze jesienia robie z lissci bukiety kwiatow. Nie wazne jakie liscie zawsze cosik ciekaweo kwiatowego wyjdzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bukiety to dla mnie już za trudna sprawa :)

      Usuń
  16. dziewczynki na pewno miały wielką frajdę z takiego zastępowania Pani Jesieni :)
    a efekt końcowy rzeczywiście bardzo naturalny

    OdpowiedzUsuń
  17. obserwuje was na instagramie i na fb, czasami nie dam rady zaglądnąć tu bo śpię albo pracuje albo śpię :D super pomysł a to co wyszło jeszcze lepsze :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...