piątek, 3 lipca 2015

Malujemy rozpuszczonymi farbami

     
     To, że farby służą do malowania nie jest jakimś przełomowym odkryciem. Ale może by tak spróbować nieco innego sposobu na ich wykorzystanie i stworzenie abstrakcyjnego dzieła?


     Pogoda nam dopisuje więc korzystamy i bawimy się w ogródku. Powyciągałam poszczególne kolory farb z pudełka i ciepłym klejem przykleiłam je do prześcieradła,  które zawisło na płocie. Dziewczynki dostały spryskiwacz z wodą i zaczęła się zabawa. Farba, pod wpływem wody, zaczęła się rozpuszczać i tworzyć pierwsze wzory.



     Wiadomo, że psikanie wodą jest strasznie męczące, więc po kilku chwilach wprost niezbędne do dalszej pracy/zabawy stały się krzesła. Wszak prawdziwy artysta nie może się zmęczyć.



     Później dokleiłam jeszcze kilka farbek i pędzelkiem pomagałyśmy się im bardziej rozpuszczać, bo jakieś leniwe były (farby oczywiście, a nie dzieci).






     W drugim dniu przekleiłam farby na drugą stronę prześcieradła żeby mogły powstawać nowe mazy.




     Nasze dzieło w tej chwili prezentuje się już całkiem okazale, ale planujemy jeszcze trochę nad nim popracować i poobracać go kilka razy, zobaczymy co nam z niego wyjdzie na koniec wakacji. Może wystawimy go później w jakiejś galerii sztuki?

     Wersja "na mokro".


     Wersja "na sucho".




22 komentarze:

  1. Super :-) . Ciekawe jak dzieło będzie się prezentować po zakończonych pracach :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajna zabawa :) macie ciekawe pomysły!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się choć trochę urozmaicić dzieciom zabawę

      Usuń
  3. Ależ jesteście pomysłowi. Ja myślałam, że znam tyle pomysłów na prace plastyczne, a Wy mnie już nie raz zaskoczyliście. Hi hi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że zaskoczymy Cię jeszcze nie raz

      Usuń
  4. Super :) Kolejny tani, a jaki fajny pomysł na zabawę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak długo można się bawić, przeklejasz farby w nowe miejsce i zabawa zaczyna się od nowa!

      Usuń
  5. nie wpadłabym na to, a sądzę, że moje małe dziewuchy byłyby zachwycone :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja myślę, że możecie zarobić na tym obrazie kupę kasy! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się tak wydaje, teraz za kropkę na płótnie potrafią płacić krocie, a co dopiero za takie dzieło sztuki! :)

      Usuń
  7. Piękne dzieło sztuki :) pomysłowo, kolorowo i brudząco, dzieci musiały być zachwycone! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A właśnie, że w ogóle nie brudzi, co moim dzieciom akurat bardzo odpowiada.

      Usuń
  8. Widzę, że zabawa zainteresowała obie dziewczynki :) Fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najtrudniejsze były te momenty gdy obie były zainteresowane, bo miałam tylko jeden spryskiwacz :(

      Usuń
  9. Świetny pomysł! A dmuchałyście już farbę? Trzeba postawić taką mocno rozwodnioną paćkę farby i dmuchać w różnych kierunkach - powstają takie gwiazdko-pajączki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ale to jest świetny pomysł, wypróbujemy na pewno.

      Usuń
  10. No fakt, a ja się zastanawiałam, co zrobić z zaschniętymi farbkami. A o tym nigdy nie pomyślałam. Super!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...