piątek, 3 kwietnia 2015

Jeden mały gest...



       Wzruszyłam się dziś bardzo. 

     Myszka wychodząc z przedszkola dostała od jednej z mam chrupkę. Kawałek zjadła od razu, a resztę zaniosła do domu żeby się podzielić z młodszą siostrzyczką!

     Aż się popłakałam jak dawała Kruszynce tę chrupkę

24 komentarze:

  1. Tak się popłakałam, ze Myszka nie wiedziała co się dzieje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Urocze. Nie ma to jak starsza siostra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że młodsza też taka będzie.

      Usuń
  3. Wspaniałe... Musisz być dumna! Wychowałaś cudowne dziecko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ja się do tej pory wzruszam, jak sobie przypomnę tę sytuację.

      Usuń
  5. Urocze :) Od razu widać jak mocno są zżyte :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są sobie bliskie coraz bardziej, na początku tak nie było.

      Usuń
  6. Wzruszajace :) Dzieci potrafia miec takie czyste i szczere intencje. Potrafia myslec o innych bez przypominania! Mozesz byc z siebie dumna, ze wychowujesz corki na wrazliwe i opiekuncze osobki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam, że my z siostrą też tak robiłyśmy. Jestem bardzo dumna, tylko nie z siebie, ale z moich córeczek :)

      Usuń
  7. Piękne...to znaczy, że spisałaś się Mamo;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się staram, ale długa droga jeszcze przede mną.

      Usuń
  8. Wcale Ci się nie dziwię :-) Też bym się popłakała ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie tez takie sytuacje niesamowicie rozczulają...

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny gest. Taka mała rzecz, a człowiekowi robi się od razu przyjemniej ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...